Inspiracje na świąteczny stół

new-piktochart_548_bba8762b2d09e53eb7460006e6a3597d43c1c323

new-piktochart_548_bba8762b2d09e53eb7460006e6a3597d43c1c323
Został już tylko tydzień. Dokładnie tydzień do rozpoczęcia magicznego czasu, jaki niosą ze sobą święta bożonarodzeniowe. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przerażona pędem życia i tym, jak czas ucieka mi między palcami. Wakacje pamiętam, jakbym jeszcze wczoraj chodziła po bałtyckiej plaży. A było to zaledwie 4 miesiące temu. Z roku na rok odnoszę wrażenie, że okres przedświąteczny przychodzi wcześniej, co jest niestety nieadekwatne do panującej aury i pogody – sprawdzałam, że ostatnie białe święta miały miejsce w 2007  2008 roku – oraz do ogólnej atmosfery – świąteczne reklamy mikołajkowe zaczynają się jeszcze wtedy, gdy trwamy w zadumie po święcie Wszystkich Zmarłych oraz Zaduszkach. Z tym jednak nic nie zrobię bo wiem, że walka (i ta wewnętrzna i ta otwarta) z mediami i marketingiem nic nie da. Pozostaje mi tylko być wierną swoim przekonaniom, że czas świąteczny to czas przede wszystkim zwolnienia tempa, odłożenia obowiązków na dalszy plan, skupienie się na stworzeniu przytulnej i rodzinnej atmosfery. Aby jak najlepiej odnaleźć się w tym stanie często czytam artykuły, w których opisane są tradycje oraz sposoby na organizację czasu podczas świąt. Jednym z nich może być wpis na portalu KobiecePorady.pl, w którym znalazłam dla siebie kilka wskazówek.  Dekorowanie domu zawsze sprawiało mi przyjemność i tak będzie również w tym roku, jednak czekam z tym do ostatniego momentu. Pieczenie ciast również będzie miało miejsce tuż przed pierwszą gwiazdką (a konsumpcja dopiero po).

Obserwuję jeszcze jedno zjawisko, które szczególnie nasiliło się w tym roku – moda (bo inaczej tego nie nazwę) na diety bezglutenowe, wegańskie, niepszeniczne i jeszcze nie wiem jakie. Niesamowity popyt na takie „akcje” wkrada się też w atmosferę świąteczną – w mediach społecznościowych jestem zasypywana pomysłami na przepisy, które owszem, są inne, ale nie przemawiają do mnie. Nie piszę tego w celu oceniania osób lubujących się w tych dietach, po prostu nie podoba mi się to zjawisko.

Przechodząc już do sedna mojego dzisiejszego wpisu chciałabym Wam przedstawić kilka inspirujących propozycji na słodkości, którymi możemy raczyć się w te święta. Wybrałam kilka prostych przepisów, może trafią i do Was. Zapraszam :-)

Propozycja nr 1 to przepis na ciasteczka  znalezione na portalu Przyprawiony.pl. Ujęły mnie przede wszystkim swoją prostotą, bo ich skład to tylko 5 składników. Aromat migdałów i cynamonu w połączeniu z kształtem gwiazdek idealnie pasują do świątecznych inspiracji. Przeczytajcie sami u Kasi i Przemka z Niezły Młynek.

DSC01970

Cynamonowe gwiazdki

Drugi przepis w tonacji słonej. U Kwestia Smaku znalazłam świąteczne paszteciki. Któż nie chciałby przygryzać takiej świeżej bułeczki z domowym nadzieniem do wigilijnego barszczu, który zostanie nam na święta? Świetne połączenie. Mogę sobie wyobrazić, jak wspaniale pachną zaraz po upieczeniu. Zobaczcie sami.

Paszteciki do barszczu

Paszteciki do barszczu

Kolejna propozycja to znów powrót do słodkości. Przecież w święta mamy sobie dogadzać. Na portalu KatalogSmaków.pl znalazłam przepis na wybornie puszysty sernik na bazie jogurtów greckich z dodatkiem słodkich brzoskwiń. Sama autorka bloga Cukiernia Pychotki proponuje nam, abyśmy zrobili go na święta.

Sernik na święta

Sernik na święta

Przedostatni przepis to mój wybór z bloga Z miłości do gotowania. Jakiś czas temu miałam okazję spróbować sałatki śledziowej z burakami. To było odkrycie smaku, którego wcześniej nie znałam. Kompozycja niebanalna, z możliwością własnej modyfikacji składników. I właśnie dzięki tej sałatce polubiłam śledzie pod każdą postacią. Do tej pory ta ryba na wigilijnym stole nie była moim ulubionym daniem – dziś ją doceniam i uwielbiam każdą kombinację ze śledziem.

Buraczana sałatka śledziowa

Buraczana sałatka śledziowa

Na koniec zostawiłam miejsce na potrawę bliską mojemu sercu (i żołądkowi) z racji tego, że najlepszy bigos robi moja babcia. Nie ma na świecie lepszego bigosu niż babci Eli. Możecie się ze mną kłócić, ale i tak zostaję przy swojej racji. Kapusta z mnóstwem dodatków, miękkiego mięsa, słodkich śliwek jest gotowana przez kilka dni! Już nie mogę się doczekać 25 grudnia, kiedy to zasiądziemy przy świątecznym stole i na stole pojawi się parujące naczynie ze sławnym bigosem. Właśnie dlatego bigos jest na końcu – przepis i zdjęcia naszej domowej potrawy pojawią się podczas świąt. Tymczasem możecie poszukać w czeluściach Internetu sposób na bigos, jednak i tak to bigos babci bije pozostałe na łeb.

Życzę Wam smacznych świąt i dużo odpoczynku, bo w nowym roku zapewne dużo wyzwań, postanowień i pracy!
bloved-event-design-and-styling-rustic-christmas-inspiration-91

Jedno przemyślenie na temat “Inspiracje na świąteczny stół”

  1. ~Monika pisze:

    Super artykuł, ciekawe propozycje i porady. Na pewno skorzystam z tych porad. Życzę wszystkim smacznego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>