3 najlepsze noworoczne potrawy

new-piktochart_19099835_6f980acc9c1b2b96077dc492216836e03a4868ee

Kiedy przygotowywałam się do napisania dla Was notatki z potrawami, jakie gościły u mnie na święta oraz zostały też na Nowy Rok od razu na myśl przyszedł mi taki początek: „Moi drodzy, bardzo Was przepraszam, że tyle czasu nic się nie pojawiało bla bla”, ale już po chwili naszła mnie odpowiednia refleksja – skoro to mój blog, to ja mogę dyktować zasady. Nie było mnie to mnie nie było, czas spędziłam z rodziną oraz w gronie przyjaciół, miałam czas na przemyślenia, na stres też był czas. Najważniejsze jednak to umiar i wyważenie pomiędzy obowiązkami a przyjemnościami. Na to drugie właśnie przyszedł czas dlatego z chęcią pokażę Wam przepis na wspaniały bigos, śledzie mojej mamy.

IMG_20161229_100722

Domowy bigos

Z tym bigosem wiążą się historie niebanalne, bo jest on nieodzowną częścią wszystkich świąt u nas w rodzinie. Te zimowe, to na wiosnę – bigos zawsze jest. Babcia gotuje go przez trzy dni, a ja zawsze podbieram i nie mogę zasycić się smakiem. A jak ten smak powstaje? Dobra kapusta kiszona, naprawdę dobra kapusta to podstawa. Kiełbasa, boczek, suszone grzyby oraz śliwki – dodane w odpowiednich ilościach (a czasami odpowiednie to ilości „na oko”) dodają gotowanej kapuście aromatu i smaku. Nie może też zabraknąć przypraw takich jak liście laurowe, ziele angielskie oraz pieprz i sól. Mnie osobiście smakuje bigos gotowany bardzo długo, przez co wszystkie jego składniki rozpływają się w ustach. Inni zaś gustują w bigosie z kapustą dość twardą, grubo siekaną i krótko gotowaną. Spotkałam się również z bigosem w wersji z mięsem z kurczaka, z papryką, a ostatnio również podpatrzyłam przepis na dietetyczny bigos z kiełbasą drobiową i rodzynkami.
A jaka jest Wasza ulubiona wersja tego dania?

IMG_20161229_101143

Śledzie na dwa sposoby: w oleju i śmietanie

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę proponować śledzie na blogu to wyśmiałabym go od głupców. Dziś jednak wiem, że za dzieciaka nie warto tworzyć sobie żywieniowych upodobań bo i tak wszystko ulega zmianie na starość. Młodzieńczą starość oczywiście. Śledzia nie znosiłam, tak samo jak cebuli i czosnku i jeszcze wielu potraw, które dziś zajadam aż mi się uszy trzęsą. Samego śledzia najpierw wolałam w occie – poniekąd zabijał smak ryby. Dziś gustuję w delikatnych płatach śledziowych w zalewie śmietanowej i w oleju. Należy je długo moczyć w wodzie (chyba, że ktoś woli bardziej słone, wtedy należy skrócić czas kąpieli), cebulkę sparzyć i pokroić w paski, na końcu zalać rybę z dodatkami olejem i śmietaną. Trzeba uważać z solą, bo łatwo śledzia przesolić.

IMG_20161229_101006

Sernik oraz murzynek

Kto nie wita Nowego Roku ciastem? Jeśli znacie kogoś takiego, to wybijcie mu z głowy nie pieczenie serniczka lub murzynka. Ciasta stare jak świat, znane każdemu, już nie raz były u mnie na blogu. Gdybym miała zdecydować czy wolę sernik z ucieranego białego sera czy z serków homogenizowanych to nie byłabym w stanie wybrać. Uwielbiam oba. A murzynek… Nie ma nic lepszego. W tym roku murzynek był inny niż zawsze – dodatkowym składnikiem był likier kawowy, który zmienił klasyczny czekoladowy smak ciasta w coś pomiędzy piernikiem a tiramisu.

Co jest Waszą ulubioną potrawą noworoczną?

7 przemyśleń na temat “3 najlepsze noworoczne potrawy”

  1. ~Bartek pisze:

    Nie ma co się tłumaczyć na swoim blogu. Blog to nie obowiązek, lecz przyjemność z pisania i czytania zadowolonych komentarzy. Sernik świetny. Prosty i szybki taki jak lubię.
    Zapraszam też na pyszne ciasta
    http://www.przepis-kulinarny.pl/ciasta-2-11.html

    1. ~Ania pisze:

      najlepsze to te które można przygotowac wcześniej, a do nich zaliczają się także moje produkty: sery, chleb, masło, szyneczki, dobre bo swojskie http://blog.winoiser.com

      1. ~Obżarciuch pisze:

        ślinka cieknie na samą myśl
        zapraszam na moje ciasta
        http://oobzarciuch.blogspot.com/search/label/ciasta?max-results=7

        pozdrawiam!

  2. ~Renata pisze:

    Uwielbiam te przepisy! Sama testuje je teraz w wersji fit! Chętnie podzielę się przepisami, jeśli już tylko dopracuje proporcje. Przyznam szczerze, że w ostatnim czasie jestem miłośniczką dietetycznych ciast, odkąd zaczęłam je piec, nie wyobrażam sobie jadłospisu bez nich. Idealnie uzupełniają jadłospis w słodkości, a do tego nie dostarczają wielu kalorii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>